Dziecko i psycholog – czy jest się czego bać?

Wybieranie się do specjalistów z maleńkimi brzdącami, być może nawet proszenie lekarzy do nas, gdy małe szkraby źle się czują, jest oczywiście normalne i żaden rodzic nie ma w ogóle wątpliwości w związku z tym. Witalność naszych dzieciaków jest najistotniejsze, więc niezależnie od ceny domowej konsultacji, bądź także specjalistycznego diagnozowania – dziecko musi pozostać zdrowiutkie. Wszystko to jednakże dotyczy kondycji fizycznej ukochanych pociech. Z jakiej racji nie mówi się tak o identycznie istotnym stanie psychicznym?

Duża liczba opiekunów nie namyśla się nad kwestią zapisywania dzieci do psychoterapeuty. Zdarza się, że uważają złe psychiczne zdrowie malucha jako własną porażkę rodzicielską, że małe dziecko nie jest w stanie mieć władzy nad agresją, popada w stany depresyjne, czy też po prostu wyróżnia się na tle rówieśników w jakimś stopniu. Nie należy się lękać zwrócenia się z prośbą o poradę do psychoterapeutów. Zdrowo rozwijające się dziecko, bez problemów odnośnie jego myśli i zdrowia psychicznego, to cel opiekunów. Dlatego kondycja psychiczna musi być równie istotna, jak kuracja innej poważnej lub mniej inwazyjnej choroby cielesnej.

Nieprowadzenie do psychologa dzieciaczków, które mają predyspozycje do zaburzeń, dotyczących psychiki, ma szansę prowadzić do pogłębiania się problemów tego dziecka i w następstwie do poważniejszych przypadłości lub nieodwracalnych przemian, które ukażą się w życiu późniejszym. Ignorowanie symptomów problemów mentalnych malucha, jakich może być większa liczba, niż się spodziewamy, to jakby lekceważenie symptomów ospy, świnki, odry, biegunki i tak dalej.

Jeżeli chodzenie na sesje terapeutyczne dla małżeństw, wizyty u lekarzy i próba wyjścia z uzależnień, ogólnie szukanie pomocy eksperta w dojrzałym życiu, jest czymś normalnym i niedziwiącym nikogo, to dlaczego rozstrzyganie problemów od maleńkości jest wciąż czymś nietypowym? Być może zapisując małe dzieciaki do psychologów spowodujemy, że będą one potrafiły sprawniej rozwiązywać problemy gdy dorosną, bez konieczności wykupowania terapii dla małżeństw, uczęszczania na leczenie uzależnień? Należy się na ten temat zastanowić, gdy spostrzeżemy alarmujące zachowania u naszych dzieciaczków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *